Zielone Cytaty

Ostatnio dodane

Najnowsze cytaty z książek w kolekcji Zielone Cytaty — fragmenty dodane przez czytelników, każdy z autorem, książką i stroną, z której pochodzi.

  1. Moje radości [...] są wielkie, właśnie dlatego, że zwyczajne.

    s. 98

  2. Serce mi się rozdarło na dwie połowy, ale szybko się zrosło. Widziałeś pewnie żagle pełne czerownych, żółtych i czarnych łat, zszyte grubymi nićmi, żagle, których nie rozerwie nawet najsilniejszy sztorm. Takie jest moje serce. Pełne dziur i pełne łat. Niezwyciężone.

    s. 95

  3. Zweryfikowany 100%

    […] wiem, że miłość do wielkich artystów, jak zakochanie się w jedynej osobie, jest uczuciem narzucającym wstydliwą oszczędność słów. Im większa miłość, tym mniej słów. Smakuj sztukę swego wybrańca, odzywaj się, kiedy naprawdę musisz, podziwiaj w przerywanym rzadko milczeniu jego dzieło.

    Rembrandt w miniaturze · s. 73

  4. Rzadko szczęście odczuwamy wtedy, kiedy jest naszym udziałem. Dopiero gdy przeminie, spoglądamy wstecz i nagle pojmujemy - niekiedy ze zdumieniem - jak bardzo byliśmy szczęśliwi.

    s. 73

  5. Nawet największy z proroków nie mógł zaofiarować ludziom nic więcej niż hasło, im mniej konkretne - tym większy prorok.

    s. 69

  6. Stary świat jest uchwytny, trwały, żyjemy na nim i walczymy z nim w każdej minucie - on istnieje. Świat przyszłości jeszcze się nie narodził, jest jeszcze nieuchwytny, płynny, zbudowany jak ze światła, z którego utkane są nasze marzenia, jest jak obłok unoszony przez gwałtowne wichry - miłość, nienawiść, wyobraźnię, los szczęścia, Boga.

    s. 69

  7. Zostaw ludzi w spokoju, szefie, nie staraj się otwierać im oczu. Gdybyś im otworzył - cóż by zobaczyli? Własną nędzę! Niech więc mają oczy zamknięte... I niech dalej śnią!

    s. 69

  8. Na szczyt mogą prowadzić dwie równie strome i ryzykowne ścieżki. Działać tak, jakby śmierć nie istniała, i działać, myśląc w każdej chwili o śmierci, to chyba to samo [...].

    s. 43

  9. Mądre, sprawiedliwe myśli przychodzą wraz ze starością i spokojem. Kiedy się jest bezzębnym starcem, łatwo mówić: „Hańba, chłopcy, nie wolno gryźć!”. Ale gdy się ma wszystkie trzydzieści dwa zęby... [...] młody człowiek jest jak dzika bestia, która pożera ludzi.

    s. 29

  10. Jestem mężczyzną - to znaczy ślepcem. Jak wszyscy przede mną tak i ja zwaliłem się do dołu na łeb, na szyję. Ożeniłem się.

    s. 21

  11. Jakże gorzkie jak piołun jest powolne rozstawanie się z ukochanymi istotami. O ileż łatwiej dokonać jednego cięcia i pozostać w samotności, która jest naturalnym stanem człowieka.

    s. 12

  12. [Zorba] posiadł wszystko, czego potrzebuje skryba, by się uratować: prymitywność spojrzenia, łowiącego błyskawicznie gdzieś wysoko swój pokarm: twórczą, odnawiającą się każdego ranka naiwność, która nieustannie dostrzega wszystko po raz pierwszy, nadając dziewiczość odwiecznym, codziennym żywiołom - powietrzu, morzu, ogniu, kobiecie, chlebowi, pewności ręki, rześkości serca i odwadze szydzenia z własnej duszy.

    wypowiada autor, Nikos Kazantzakis · Prolog · s. 5