[Zorba] posiadł wszystko, czego potrzebuje skryba, by się uratować: prymitywność spojrzenia, łowiącego… — Nikos Kazantzakis
[Zorba] posiadł wszystko, czego potrzebuje skryba, by się uratować: prymitywność spojrzenia, łowiącego błyskawicznie gdzieś wysoko swój pokarm: twórczą, odnawiającą się każdego ranka naiwność, która nieustannie dostrzega wszystko po raz pierwszy, nadając dziewiczość odwiecznym, codziennym żywiołom - powietrzu, morzu, ogniu, kobiecie, chlebowi, pewności ręki, rześkości serca i odwadze szydzenia z własnej duszy.
wypowiada autor, Nikos Kazantzakis · Prolog · s. 5
Więcej z tej książki
[...] życie każdego człowieka jest niepowtarzalne, innego nie ma, a więc wszystkiego, czego możesz spróbować, kosztuj dziś, bo nie ma nadziei na wieczność.
wypowiada Narrator · 15 · s. 177
Mam, wszystko mam. [...] wszystko oprócz papierosów, a to tak, jakbym nic nie miał.
wypowiada pastuszek · 15 · s. 176
Każda piędź ziemi, po której [...] stąpasz, jest grobem, z którego dochodzi cię jęk umarłych.
wypowiada Narrator · 15 · s. 175

