Zielone CytatyOstatnio dodane
Najnowsze cytaty z książek w kolekcji Zielone Cytaty — fragmenty dodane przez czytelników, każdy z autorem, książką i stroną, z której pochodzi.
Spójrz, oszacuj wzorkiem ten ludzki motłoch, który bierze cię za człowieka. Nie ma tam wielu różnych ja, to tylko los czyni cię odmiennym od podobnych do ciebie.
IV. 57 · s. 114
Podobno życie jest nieustępliwe. Wystarczy dać mu ledwie cień szansy, a rozwija się i istnieje wszędzie, nawet w miejscach najbardziej niegościnnych i kompletnie nieprawdopodobnych.
6. Czas i łowca · s. 75
[...] spokój i bezruch to tylko mrzonka, zwodniczy sen. To myśl, że w miejscu, które musieliśmy porzucić, wciąż jeszcze palą się przyjazne światła, które serdecznie nas powitają.
3. W sercu miałem niezmierzoną przestrzeń, w myślach chłodne wyliczenia · s. 37
To brutalna prawda: umierając, zostawiamy niedojedzone herbatniki, niezaparzoną kawę, napoczęte rolki papieru toaletowego i do połowy opróżnione kartony mleka, psujące się w lodówce. Przedmioty codziennego użytku przeżyją nas, dowodząc, że nie byliśmy gotowi do odejścia. Że nie byliśmy wystarczająco mądrzy, dość bystrzy, dostatecznie bohaterscy. Że byliśmy tylko zwierzętami, których zwierzęce ciała przestały pracować bez żadnego planu i bez naszej zgody.
2. Kuchenna archeologia i drugi list · s. 30
W sytuacji, w której musimy pytać prawie o wszystko, często się okazuje, że nie ma o co zapytać [...].
1. Wrak czegoś, co się prawie zawaliło. Prawie całkiem · s. 17
Mnie się zdaje, że człowiek nigdy się dość nie nauczy [...].
s. 41
Kradzież to największy hołd, jaki złożyć można danej rzeczy.
Rozdział V · s. 76
Po niemiecku pieniądze to złoto, po francusku - srebro, po rosyjsku - miedź.
Rozdział V · s. 84
Ideę Boga odkrył w początkach historii jakiś genialny nicpoń, coś zanadto idea ta zalatuje człowieczością, by można było przyjąć jej lazurowe pochodzenie.
Rozdział VI · s. 92
Łatwo dowieść, że Bóg nie istnieje. Nie sposób przecież na przykład przyjąć, że poważny Jahwuś, taki mądry i wszechmogący, może tracić czas na podobnie obłąkańczą namiętność, jak gra w ludzików, że - co jeszcze bardziej niedorzeczne - ujął tę grę w przepisy potwornie trywialnych praw mechaniki, chemii oraz matematyki i że nigdy - proszę zauważyć, nigdy! - nie ukazał swojej twarzy, pozwalając sobie tylko na ukradkowe spojrzenia, mętne aluzje i wstydliwe szeptanie (też mi objawienie!) spornych prawd zza pleców jakiegoś nieszkodliwego histeryka.
Rozdział VI · s. 92
Przede wszystkim - motto, ale nie do tego rozdziału, tylko tak, w ogóle: Literatura to miłość. A teraz kontynuujmy.
Rozdział VII · s. 105
[...] połączenie przyzwoitości i sentymentalizmu równa się głupocie.
Rozdział VIII · s. 118
















