– W domu koty nie mówią. – Nie? – spytał kot. – Nie – potwierdziła Koralina. Kot zeskoczył wdzięcznie z murka… — Neil Gaiman
– W domu koty nie mówią.
– Nie? – spytał kot.
– Nie – potwierdziła Koralina.
Kot zeskoczył wdzięcznie z murka na trawę obok stóp Koraliny. Uniósł wzrok i spojrzał na nią.
– Cóż, zapewne mam do czynienia z ekspertem – powiedział sucho. – Ostatecznie, co ja wiem? Jestem tylko kotem.
Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
Koty nie mają imion (...). Wy, ludzie, macie imiona. To dlatego, że nie wiecie, kim jesteście. My wiemy, kim jesteśmy, więc nie potrzebujemy imion.
Sieć pajęcza nie musi być wielka, wystarczy, by łapała muchy.
– Są tacy – rzekł z westchnieniem głosem gładkim niczym naoliwiony jedwab – którzy twierdzą, iż kocia skłonność do zabaw z ofiarami to w istocie objaw łaski: ostatecznie pozwala od czasu do czasu jednej z żywych przekąsek uciec. Jak często pozwalasz uciec swojemu obiadowi?

