– Pali pani? – A gdzie tam. Tylko biernie, ale tego nie można się ustrzec. – Bardzo dobrze. Niech pani stara… — Monika Szwaja

– Pali pani?

– A gdzie tam. Tylko biernie, ale tego nie można się ustrzec.

– Bardzo dobrze. Niech pani stara się jednak uciekać od palaczy jak najdalej.

– Ciekawe jak pani profesor to sobie wyobraża. Przecież musiałabym robić awantury…(…) Naprawdę mam się awanturować?

– Jak najbardziej. Dym z papierosów to straszna zaraza. Będzie szkodził pani dziecku. Lubi pani swoje dziecko?

– Czy ja wiem? Jeszcze się nie zdążyłam przyzwyczaić do tego, że będę miała jakieś dziecko.

Już je pani ma.

Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0