– Fajną rzecz podsłuchałem w autobusie, ciocia. Taka wytworna mamusia jechała i miała syneczka, całkiem… — Monika Szwaja

– Fajną rzecz podsłuchałem w autobusie, ciocia. Taka wytworna mamusia jechała i miała syneczka, całkiem małego. I mówiła do niego Denis.

– No, Denis. Ładne imię. Francuskie. A bo co?

– Ciociu, czy ona sobie nie zdaje sprawy, jak na niego będą mówili w przedszkolu? A najdalej w zerówce… Biedne dziecko…

Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0