Stryjkowa pobiegła do Bacówki i wróciła z kolejną butelką stosownie schłodzoną. – Mamy tu jeszcze rozmowną… — Monika Szwaja

Stryjkowa pobiegła do Bacówki i wróciła z kolejną butelką stosownie schłodzoną.

– Mamy tu jeszcze rozmowną wodę – zawołała beztrosko.

Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0