Pomyślałam, że podwieczorek z panią Caffrey to wspaniały pomysł. Kawałek sera i kromka ciemnego chleba… — Mary Arrigan
Pomyślałam, że podwieczorek z panią Caffrey to wspaniały pomysł. Kawałek sera i kromka ciemnego chleba zupełnie wystarczą. No i mała pogawędka. Dowiem się, co tam słychać u naszego brodacza z dywanika.
Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
Teraz czas nie miał już żadnego znaczenia. Byle tylko przeżyć kolejny dzień. Najgorsi byli nadzorcy. Ich tyrania miała jeden cel – przemienić więźniów w bezwolne zwierzęta.
– Widzę, że nic nie rozumiesz – stwierdził chłopiec o imieniu Alby. – Przeszedłem długą drogę, żeby się tu znaleźć. Dłuższą, niż możesz sobie wyobrazić.
– Ach tak? – powiedziałam, nie mając pojęcia, jaka odległość jest przedmiotem rozmowy. – Możesz trochę jaśniej?
– Pochodzę z roku 1849.

