Wyrzekając się wsparcia Angeliny i Spectera w obawie, że znów zatracę siebie, zrezygnowałam z mocy… — Martyna Raduchowska

Wyrzekając się wsparcia Angeliny i Spectera w obawie, że znów zatracę siebie, zrezygnowałam z mocy obliczeniowej roju, a tym samym radykalnie obniżyłam swoją sprawność intelektualną i zwiększyłam ryzyko pomyłki. Wybierając istnienie, skazałam się na nieistnienie i nie ma w tym żadnego sensu. Quinn nazwałby to ironią losu. (…) Najwidoczniej żyć naprawdę to żyć tylko raz i tylko przez chwilę.

s. 167Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0