– Gerd. W zasadzie dlaczego właśnie Gerd? Twój stary to fanatyk Andersena? Pół mieszkania zajebane baśniami… — Marta Kisiel

– Gerd. W zasadzie dlaczego właśnie Gerd? Twój stary to fanatyk Andersena? Pół mieszkania zajebane baśniami?

– Titku!

Oburzenie narzeczonego jak zwykle po niej spłynęło.

– Och, tak się tylko mówi.

– No to brzydko się mówi.

– Brzydko to się mówi „wziąść”. Albo „włanczać”.

Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0