Z najgłębszych czeluści duszy, gdzie pierwotne instynkty kryły się po chaszczach, w ułamku sekundy wystrzelił… — Marta Kisiel

Z najgłębszych czeluści duszy, gdzie pierwotne instynkty kryły się po chaszczach, w ułamku sekundy wystrzelił przekaz prosty jak konstrukcja cepa, celując w centrum sterowania Salką i uruchamiając podstawowe dla przetrwania odruchy. Plecy prosto. Wciągnij brzuch. Obliż wargi, bo spierzchły. Włosy przygładź, włosy! I na litość boską, zróbże coś z tą twarzą! Schowaj, zamaluj, zgaś światło!!!

s. 52Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0