– A kim był ten cały Hanke? – zapytał Niedaś, który przymierzał się do ptysia. – Gość miał ksywę „kat… — Marta Kisiel
– A kim był ten cały Hanke? – zapytał Niedaś, który przymierzał się do ptysia.
– Gość miał ksywę „kat Breslau” – burknęła Basia. – Mówi ci to coś?
– Owszem, subtelnie sugeruje to i owo.
– No to resztę sobie wyguglaj.
s. 192Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
Tłumaczenie: Młodość jest czasem nauki, lecz żaden wiek nie jest zbyt późny do podjęcia nauki.
s. 27
Wraz z początkiem października do Wrocławia zewsząd nadciągnęła barbarzyńska horda, spragniona wiedzy i stypendiów, a nade wszystko – potu, łez i krwi Bogu ducha winnych pań z dziekanatu.
s. 35
Ale to, jak traktujemy dzieci i zmarłych, świadczy o naszym człowieczeństwie albo zbydlęceniu. Naszym! Nie ich.
s. 247

