Czas opowieści krąży niejako w pewnej przestrzeni; wydłuża się, opóźnia, zatrzymuje się lub też przyspiesza… — Mario Vargas Llosa
Czas opowieści krąży niejako w pewnej przestrzeni; wydłuża się, opóźnia, zatrzymuje się lub też przyspiesza, nabierając zawrotnego pędu. Opowieść w ę d r u j e w czasie powieściowym, jakby po jakimś obszarze, przybliża się i oddala, biegnie do przodu wielkimi skokami albo posuwa się drobnymi kroczkami, pozostawia białe plamy całych okresów chronologicznych (wykreślając je), potem zaś cofa się, by odzyskać ten utracony czas, przeskakuje z przeszłości w przyszłość i z powrotem ze swobodą niedostępną nam, istotą z krwi i kości, w realnym życiu.
Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
Zawsze znajdzie się w powieści lub w udanym wierszu element czy wymiar, którego nie uchwyci racjonalna analiza krytyczna. Krytyka jest bowiem działaniem rozumu i inteligencji, w kreacji literackiej zaś prócz tych czynników biorą udział, nieraz najistotniejszy, intuicja, wrażliwość, domyślność, nawet przypadek – wymykające się sieci, choćby o najbardziej gęstych okach, krytycznego badania. Dlatego nikt nikomu nie wytłumaczy, jak się tworzy dzieło – co najwyżej pomoże zdobyć umiejętność pisania i czytania. Reszty trzeba się nauczyć samemu, potykając się, upadając i wstając, bez wytchnienia.
Wolę bowiem czytać powieści, niż dokonywać ich wiwisekcji.
P e ł n a treść danej powieści (złożona z faktów podanych i pamiętanych) to sześcian.

