Ja sam prawdopodobnie zostanę suspendowany; tych młodych ludzi spotka nieregularność, która im w zasadzie… — Marcel Lefebvre
Ja sam prawdopodobnie zostanę suspendowany; tych młodych ludzi spotka nieregularność, która im w zasadzie uniemożliwi odprawianie Mszy świętej. W obliczu tych możliwości odwołuję się do świętego papieża Piusa V, do świętego Piusa V, który w swej bulli Quo primum raz na zawsze ustanowił, że żaden kapłan, obojętnie kim jest, nie może nigdy zostać ukarany za to, że odprawia tę Mszę świętą. Dlatego też, gdyby sprawa zaszła tak daleko, owa kara, owa ekskomunika byłaby nieważna, ponieważ pozostawałaby w sprzeczności z tym, co święty Pius V uroczyście raz na zawsze ogłosił w swej bulli: że mianowicie nigdy, w żadnym czasie, nie można karać kapłana za to, że odprawia tę Mszę świętą.
s. 54Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
W nowej Mszy (…) wspólnota zastępuje kapłana. Posuwa się to tak daleko, że obecnie wielu kapłanów w ogóle nie chce uroczyście celebrować Mszy świętej, kiedy w kościele nie ma wiernych. Powoli i ostrożnie wślizguje się do Kościoła protestanckie ujęcie Mszy.
s. 51
Wydaje mi się, umiłowani bracia, że słyszę głosy wszystkich owych papieży od Grzegorza XVI, głosy Piusa IX, świętego Piusa X, Benedykta XV, Piusa XII, którzy wołają do nas: „Ale na miłość Boską, na miłość Boską, co wy robicie z naszą nauką, z naszymi kazaniami, z wiarą katolicką? Czy chcecie się jej wyrzec? Czy chcecie dopuścić do tego, aby ona umarła na tym świecie? Na miłość Boską, musicie trwać w zachowywaniu tego skarbu, który wam przekazaliśmy! Nie opuszczajcie wiernych! Nie opuszczajcie Kościoła! Albowiem od Soboru nawet to, co my potępiliśmy, jest przyjmowane i nauczane przez władze rzymskie. Jak to jest możliwe? Potępiliśmy liberalizm, potępiliśmy komunizm, socjalizm, modernizm, sillonizm. Wszystkie te błędy, które potępiliśmy, są obecnie nauczane przez władze Kościoła, przyjęte, bronione! Czy to możliwe? Jeśli niczego nie uczynicie, aby kontynuować Tradycję Kościoła, który został wam powierzony, wszystko przepadnie! Kościół zginie, wszystkie dusze przepadną!”.
s. 231
To jest tragedia, jaką Kościół dziś przeżywa, moi umiłowani bracia, znacznie większa niż ataki mahometan w czasach świętego Piusa V, znacznie większa niż wszystkie herezje, niż wszystkie schizmy. Dziś zło tkwi w środku Kościoła. Musimy to przyznać: do czasu Drugiego Soboru Watykańskiego papieże, biskupi, kapłani walczyli odważnie po stronie wiernych, porywali za sobą do walki przeciwko szatanowi i przeciwko wszystkim dziełom szatana. Ale potem z przerażeniem stwierdziliśmy, że od tego Soboru ci, którzy ponoszą odpowiedzialność za Kościół, zajęli, by tak rzec, pod dwoma względami postawę, która jest przeciwieństwem owej walki, a nawet ją niweczy. Stwierdzono, że teraz nadszedł czas pokoju za wszelką cenę.
s. 137

