Nie wiem, czy nie skończę życia jako osoba z demencją, czego potwornie się boję, bo przeraża mnie wizja… — Maja Heban
Nie wiem, czy nie skończę życia jako osoba z demencją, czego potwornie się boję, bo przeraża mnie wizja wspomnień sprzed tranzycji wypierających to, kim naprawdę jestem. Potem sobie jednak przypominam, że pół życia byłam przekonana, że nie dożyję trzydziestki. Poczekaj, mówiłam sobie. Poczekaj i zobacz, może coś się jeszcze zmieni. Może kiedyś będziesz normalna albo chociaż mniej zjebana.
s. 201Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
Nieoczywistą trudnością w opisywaniu ekstremizmu anty-trans i jego bardziej umiarkowanych lub starszych odmian jest refleksja, która przyjdzie prędzej czy później, że tego typu poglądy mogą być bliskie cichej większości ludzi. Kiedy prowokacyjnie mówię sobie, że jestem biologiczną kobietą, często oponują nawet te osoby, które deklarują poparcie dla postulatów osób trans i szacunek dla nich samych. A to przecież taka prosta rzecz. Parę słów.
s. 191
Męskość zostaje trans mężczyznom odebrana i przedstawiona jako schronienie dla dziewcząt, do którego te uciekają przed seksizmem i problemami dojrzewania. Wiadomo – nie ma nic prostszego niż bycie trans nastolatkiem.
s. 134
Etykietki polityczne działają na ludzi jak klapki na oczy i pozwalają ignorować fakty wedle potrzeb i wygody. Jakiś ksiądz uważa transpłciowość za chorobę? Wstrętny transfob. Feministyczna influencerka ostrzega, że trans aktywiści chcą okaleczać dzieci i skazywać je na dożywotnie przejmowanie leków? Posłuchajmy, co ma do powiedzenia, w końcu nie przeklina i nawet załączyła jakieś badania, których zadaniem jest bycie odnotowanymi, nie czytanymi.
s. 159

