Zanim wyszłam za mąż, nie miałam pojęcia, że z mężczyznami jest tak wiele zachodu. Nie wiedziałam też, że są… — Magdalena Kordel
Zanim wyszłam za mąż, nie miałam pojęcia, że z mężczyznami jest tak wiele zachodu. Nie wiedziałam też, że są oni jak duże dzieci, którymi trzeba się nieustannie opiekować, karmić, opierać i delikatnie, acz stanowczo wybijać im z głowy różne rzeczy. Przy tym, należy to robić tak, by mężczyzna trwał w błogim przekonaniu, że to właściwie on zmienił zdanie i robi wszystko z własnej, nieprzymuszonej woli.
Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
Sebastian ma rybki. Gosia oszalała, z radości rzecz jasna, mój mąż oszalał, moje koty oszalały.(…) Natychmiast pokochały swojego pana. Jak mogłyby nie kochać kogoś, kto przynosi im żywy pokarm?
Niezbadane są wyroki boskie. Tak zwykła mawiać moja babcia. Oczywiście kiedy jeszcze żyła. Potem, gdy umarła, nie raczyła powiedzieć czegokolwiek (na całe zresztą szczęście).
I tak oto wszyscy wylądowaliśmy u Marty. Po północy lekko zaczęło mi wirować przed oczami. I świat jakby zaczął się kręcić. Myślę, że właśnie w ten sposób Kopernik odkrył, że to Ziemia krąży wokół Słońca. Moja, nawet jeśli nie krążyła, to na sto procent wyraźnie, choć chwiejnie, się poruszała.

