– Ale bardzo tu samotnie! – powiedziała Alicja melancholijnym głosem i na myśl o tej samotności dwie wielkie… — Lewis Carroll
– Ale bardzo tu samotnie! – powiedziała Alicja melancholijnym głosem i na myśl o tej samotności dwie wielkie łzy stoczyły się po jej policzkach.
– Och, nie rób tego! – zawołała biedna Królowa załamując rozpaczliwie ręce. – Weź pod uwagę, jaką jesteś dużą dziewczynką. Weź pod uwagę, jaką długą drogę dzisiaj przebyłaś. Weź pod uwagę, która jest godzina. Weź pod uwagę wszystko jedno co, tylko nie płacz!
Na to Alicja nie mogła powstrzymać się od śmiechu, chociaż łzy nie przestawały płynąć. – Czy można powstrzymać się od płaczu tylko dlatego, że weźmie się coś pod uwagę? – zapytała.
– Tak właśnie należy postępować – powiedziała jak najbardziej stanowczo Królowa. – Jak wiesz, nikt nie może robić dwóch rzeczy na raz.
Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
– Nie odzywaj się nie pytana! – przerwała jej ostro Królowa.
– Ale gdyby wszyscy byli posłuszni tej zasadzie – powiedziała Alicja, która zawsze była gotowa posprzeczać się nieco – i gdybyśmy odzywali się tylko wtedy, kiedy ktoś się do nas odezwie, a te inne osoby czekałyby także, aż my się odezwiemy, wtedy, rozumie pani, nikt nie mógłby się odezwać i…
– Śmieszne! – zawołała Królowa.
Kocięta posiadają pewien kłopotliwy zwyczaj (jak zauważyła kiedyś Alicja), mianowicie, cokolwiek do nich powiesz, zawsze odpowiadają mruczeniem. – Gdyby tylko mruczały na „tak”, a miauczały na „nie” – powiedziała – tak, żeby można było podtrzymywać konwersację! Lecz jak można rozmawiać z osobą, która ciągle mówi jedno i to samo?
Zapomniała zupełnie o tym, że są żywi, tak bardzo byli nieruchomi (…).
– Jeżeli sądzisz, że jesteśmy figurami woskowymi – powiedział – powinnaś zapłacić, wiesz. Figur woskowych nie robi się po to, żeby je oglądano za darmo. Co to, to nie!
– Przeciwnie wprost – dodał ten, który był oznaczony napisem DEE – jeśli sądzisz, że jesteśmy żywi, powinnaś przemówić.

