Wczoraj siedziałem do późna, bo rodziców nie było w domu, a Bogna boi się duchów. Upiorny świat dziwów dużego… — Leopold Tyrmand

Wczoraj siedziałem do późna, bo rodziców nie było w domu, a Bogna boi się duchów. Upiorny świat dziwów dużego mieszkania w śródmieściu, ludzie już zapomnieli o takich rzeczach w epoce kwaterunku. Ale tu jeszcze są myszy, stuki, strachy i chroboty, co zmienia Bognę wieczorną chwilą w małą dziewczynkę o olbrzymich oczach.

Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0