L’Existentialisme est-il l’humanisme czytałem dawno i nieuważnie, ale wiem, że ontologiczna niemoc, że… — Leopold Tyrmand

L’Existentialisme est-il l’humanisme czytałem dawno i nieuważnie, ale wiem, że ontologiczna niemoc, że fatalna odwrotność zamiarów i skutków, że ślepota tragedii, że znikąd pomocy ani sprawiedliwości, że los to gorzka samotność. Lecz mimo to Sartre zaleca angażowanie się, postawę czynną, przeświadczenie o własnej wartości, jednostkową rację bytu. I wybór. On sam wybrał mycie nóg komunistom, zeskrobywanie krwawego gnoju z ich obcasów, którymi wgniatają mózgi w błoto. A co ma zrobić ten, kto właśnie wybiera całkiem inaczej? Można udawać idiotę, ale o tym Sartre nie wspomina. Chaos krzywdzi, to wiemy, ale także może być błogosławionym schronieniem dla dobrych wyroków Bożych.

Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0