Lord Vader żądał, by poszukiwanych dostarczyć mu żywych. Cóż widać sam miał ochotę obedrzeć ich ze skóry. Gdy… — Kevin J. Anderson
Lord Vader żądał, by poszukiwanych dostarczyć mu żywych. Cóż widać sam miał ochotę obedrzeć ich ze skóry. Gdy już się zabawi, Bossk odkupi futro Chewbacki, zabierze je do domu i rozłoży na krwawym ołtarzu Mistrzyni.
Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
Trudno zaufać wrogowi. Może powinniśmy się dziś wystrzelać... a może, szanowny panie Solo, powinniśmy się rozejść, aby los raz jeszcze zdecydował, który z nas przetrwa. Tak jak wtedy, gdy byliśmy młodzi...
– Za co trafiłeś na Jubilar? – spytał. Mężczyzna spojrzał na niego ze sporej wysokości.
– Zabiłem parę osób – odparł niespiesznie. Han odwrócił wzrok.
– Jasne... ja też – skłamał. – Zabiłem masę ludzi.
Wszyscy muszą umrzeć.
To ostateczna sankcja i jedyna sprawiedliwość. Zło istnieje; jest inteligentnym przejawem entropii. Gdy zbocze góry się obsunie i zgładzi wioskę, to nie jest zło, bo zło wiąże się z wrogimi intencjami. Gdy istota inteligentna spowoduje lawinę błotną, to jest zło. Wówczas w imię przetrwania cywilizacji należy odwołać się do sprawiedliwości.
Nie ma sprawy lepszej i ważniejszej niż sprawiedliwość. Tylko takie prawo, które śluzy sprawiedliwości, jest prawem słusznym. To prawda, co mówią – że prawo nie służy sprawiedliwym, ale zostało pomyślane dla niesprawiedliwych, bo sprawiedliwi noszą je w sercu i nie trzeba im o tym przypominać.
Nie służę nikomu. Służę tylko sprawie.

