– Paliłyście coś? – spytał potem Gordon. – Nie, kretynie – zaatakowała go Leslie. – Chciałyśmy sobie tylko w… — Kerstin Gier
– Paliłyście coś? – spytał potem Gordon.
– Nie, kretynie – zaatakowała go Leslie. – Chciałyśmy sobie tylko w spokoju pogadać.
– Poszłyście na wagary, bo chciałyście sobie pogadać?! – Gordon stuknął się w głowę. – O rany! Dziewczyny!
Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
Co było gorsze? Zwariować czy naprawdę podróżować w czasie?
Chyba to drugie, pomyślałam. Na to pierwsze pewnie można brać jakieś tabletki.
Tajemnica ma wielką moc i daje wielką moc temu, kto potrafi ją wykorzystać. Ale moc w rękach niewłaściwego człowieka jest bardzo niebezpieczna.
Opal i bursztyn to pierwsza para, agatu w B głosy, wilka awatara, duet – solutio! – z akwamarynem, za nimi z mocą szmaragd z cytrynem, karneole bliźniacze to Skorpion, ósmy jest jadeit, digestion. W E-dur czarny turmalin pobrzmiewa, w F blask szafiru jasny olśniewa i diament, z nimi prawie w rzędzie, jedenaście i siedem, Lew poznany będzie. Projectio! Czas płynie strumieniem, rubin to początek lecz i zakończenie.

