Jedna z dziewcząt siadła na środku drogi i nalegała, abym kupił od niej dwie czarne wybiedzone kozy. Na co mi… — Kazimierz Nowak

Jedna z dziewcząt siadła na środku drogi i nalegała, abym kupił od niej dwie czarne wybiedzone kozy. Na co mi kozy! A jednak kupiłem, bo dziewczę nogi całować mi poczęło: „Kup, panie! Kup! Szylinga tylko, a soli nie ma...!” Kupiłem i zostawiłem dziewczęciu obie kozy.

Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0