– Etykietę mamy sztywną jak kołnierzyk nadwornego liczykrupy. W końcu nam też należy się coś od życia. Ja, na… — Katarzyna Wasilkowska

– Etykietę mamy sztywną jak kołnierzyk nadwornego liczykrupy. W końcu nam też należy się coś od życia. Ja, na przykład, z przyjemnością poparadowałbym w kalesonach przy sobocie, a gronostaje wkładałbym tylko w święta państwowe.

– A ja bym chciała poopalać się w bikini – wyznała nieśmiało miłościwa pani.

– Tak jest! I koniec ze ścinaniem głów za bekanie przy stole! – zawołał miłościwy król, wznosząc pięść.

s. 22Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0