Wreszcie dotarliśmy do jakiejś niemieckiej plebanii i weszliśmy do środka. Dom był częściowo spalony i w… — Jürgen Thorwald

Wreszcie dotarliśmy do jakiejś niemieckiej plebanii i weszliśmy do środka. Dom był częściowo spalony i w wielu miejscach groził zawaleniem. Obie siostry proboszcza siedziały na gołych schodach. Ksiądz i jego ojciec przykucnęli obok nich, a ich blade twarze zdradzały najstraszniejszy szok, jaki może być udziałem człowieka. Trzy kobiety siedziały skulone na kanapie. Jedna z sióstr powiedziała francuskiemu księdzu, że horda Rosjan je zgwałciła, a księdza i jego ojca zmusiła, by przyglądali się temu.

Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0

Więcej z tej książki

Wszystkie cytaty z tej książki