Stary francuski ksiądz, który przebywał z nami jako jeniec, poprosił mnie, abym razem z nim po południu udał… — Jürgen Thorwald

Stary francuski ksiądz, który przebywał z nami jako jeniec, poprosił mnie, abym razem z nim po południu udał się do miasta. Chciał zobaczyć, jak się czują niemieccy duchowni i Niemcy, którym nie powiodła się ucieczka… Mimo że byliśmy przygotowani na najgorsze, to, co zobaczyliśmy, wstrząsnęło nami do tego stopnia, że nie da się tego wyrazić słowami. Kilka metrów od naszego obozu natknęliśmy się na widok, którego nie zapomnę do końca życia. Zabito kilkanaście niemieckich dziewcząt, które wcześniej zgwałcono. Kilka z nich powieszono za nogi i rozpruto im brzuchy. Koledzy już wcześniej mówili mi o podobnych rzeczach, ale nie chciałem wierzyć. Zatrzymaliśmy się i odmówiliśmy modlitwę.

Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0

Więcej z tej książki

Wszystkie cytaty z tej książki