Gdy polski premier 7 kwietnia 2010 roku leciał do Smoleńska, na tamtejszym lotnisku wojskowym z powodu często… — Jürgen Roth
Gdy polski premier 7 kwietnia 2010 roku leciał do Smoleńska, na tamtejszym lotnisku wojskowym z powodu często pojawiającej się mgły, specjalnie ustawiono radar precyzyjnego podejścia PAR. Tymczasem przed lądowaniem tupolewa 10 kwietnia naoczni świadkowie zauważyli, że dostarczonego trzy dni wcześniej systemu PAR już nie było, a żołnierze manipulowali przy światłach podejścia i latarniach lotniskowych; w dodatku nie funkcjonowała część oświetlenia pasa do lądowania. Prokuratura wojskowa nie zażądała wyjaśnień w tej sprawie.
s. 282Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
6 września 2012 roku na zawał serca zmarł 56-letni profesor Jerzy Urbanowicz, matematyk i kryptograf, szef wydziału kryptograficznego Służby Kontrwywiadu Wojskowego stworzonej przez Antoniego Macierewicza po rozwiązaniu Wojskowych Służb Informacyjnych.
s. 202
Książka jest próbą opisania unikalnej w skali świata katastrofy. Podjąłem się jej przygotowania – z racji swojej dziennikarskiej misji – przede wszystkim z myślą o czytelnikach niemieckich, którzy powinni zdawać sobie sprawę z wagi wydarzeń niezbyt odległych w czasie i bardzo bliskich granic Republiki Federalnej.
s. 9
Ale widzieliśmy w pobliżu lotniska co najmniej pięć różnych rosyjskich służb: żołnierzy zawodowych, milicję, OMON i inne jednostki specjalne, około 300–400 osób. Później okazało się, że w tym samym czasie wszystkim zwykłym żołnierzom zabrano telefony. O 8:00, czyli przed lądowaniem samolotu z prezydentem, skonfiskowano im komórki, a także kamery. Potwierdzają to protokoły przesłuchań, którymi dysponujemy.
s. 130

