W obliczu tej przerażającej rzeczywistości mój umysł wycofał się w dziwny stan alienacji. Zachowywałem się… — Jon Krakauer
W obliczu tej przerażającej rzeczywistości mój umysł wycofał się w dziwny stan alienacji. Zachowywałem się niemal tak, jakbym był robotem. Czułem, że jestem emocjonalnie znieczulony, chociaż superświadomy. Zdawało mi się, jakbym uciekł do bunkra ukrytego głęboko w mojej czaszce i spoglądał na obraz zniszczenia wokół przez wąską, opancerzoną szparę. (…) Zastanawiałem się, czy nie rozpocząłem już spiralnej podróży w koszmarne odmęty szaleństwa.
s. 325Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
Chociaż wszedłem na setki gór, Everest był tak różny od wszystkiego, na co się wspinałem poprzednio, że moja wyobraźnia nie dorastała do tego zadania. Był taki zimny, taki wysoki, tak nieprawdopodobnie odległy. Poczułem, że równie dobrze mógłbym uczestniczyć w wyprawie na księżyc.
s. 74
Osiągnięcie wierzchołka danej góry miało dużo mniejsze znaczenie niż sposób, w jaki się tego dokonało. Prestiż zdobywało się atakując najtrudniejsze, najbardziej ryzykowne drogi z minimalną ilością sprzętu, w najśmielszym stylu, jaki można było sobie wyobrazić.
s. 43
Zdobywanie Everestu jest procesem długim i żmudnym, przypominającym raczej olbrzymie przedsięwzięcie budowlane niż wspinanie…
s. 111

