Co prawda, każde miejsce pracy na upartego nadaje się do wszelkich igraszek, ale przecież nie miejsce, gdzie… — Joanna Chmielewska
Co prawda, każde miejsce pracy na upartego nadaje się do wszelkich igraszek, ale przecież nie miejsce, gdzie ta banda pracoholików siedzi do późnej nocy, aż w końcu padają z nóg i lecą do domu.
s. 405Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
Niestety, myśl, że do świetlanej Emilki mógłby mówić to samo równie dobrze, jak do kranu nad zlewem, nie zaświtała mu nigdzie. Nawet cień myśli. Nawet cień cienia…!
s. 431
Rekwizytorka znalazła Szymkowi jego adres i numer komórki, wyznając współpracownikom, że gotowa jest znaleźć mu komnatę bursztynową i świętego Graala, byle tylko przestał jej wtykać gębę znienacka tam, gdzie ona jest.
s. 340
Równie dobrze mógł oczekiwać od krowy artystycznego tańca na rurze.
s. 322

