Sam nie zdawał sobie sprawy w jakim stopniu się w niej pogrążył, ale wyraźnie czuł, że bez Patrycji życie… — Joanna Chmielewska
Sam nie zdawał sobie sprawy w jakim stopniu się w niej pogrążył, ale wyraźnie czuł, że bez Patrycji życie straci wartość. Nie żeby całkiem, aż do sznura i belki na strychu, ale ta ocalała resztka będzie się nadawała do podłożenia pod tramwaj i niczego więcej.
s. 221Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
Stefcia siedziała teraz jak mysz pod miotłą, z Karczewskiej buchały płomienie, Honorata przeistoczyła się w dobrze wychowany i nieco zawstydzony pień drewna.
s. 199
Zdaniem Patrycji ojciec nie zauważyłby, gdyby Stefcia wróciła bez głowy, względnie w zakrwawionym futrze z szynszyli i z rzeźnickim nożem w ręku. Ewentualnie nawet z pepeszą.
s. 154
Parodia rozprawy! Może przeprowadzali przedtem próbę generalną i sędzia niezbyt dokładnie nauczył się roli…
s. 81

