– O co ci chodzi, ty żałosna zmazo? – zirytował się Stefan. — Joanna Chmielewska
– O co ci chodzi, ty żałosna zmazo? – zirytował się Stefan.
Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
– Oni chcą żreć! Rozumiecie?! Chcą żreć codziennie! Wszyscy trzej! Co mam im gotować codziennie, „Życie Warszawy”..?!
– „Trybuna Ludu” większa – podsunął Lesio nieśmiało i delikatnie.
– Oni chcą mięso!!!
Z moich wyników wynika, że w piątek popadliśmy w przesadę.
– (…) Gnoje karmelickie, kurza ich parszywa melodia…

