Na tym narożniku spotkałam ekshibicjonistę, z którym odbyłam dość osobliwą rozmowę. Skręciłam w ten skos… — Joanna Chmielewska

Na tym narożniku spotkałam ekshibicjonistę, z którym odbyłam dość osobliwą rozmowę.

Skręciłam w ten skos. Przy samej Dolnej stał jakiś facet.

– Proszę pani, jaka to ulica? – spytał. Tkwił na rogu, więc nie wiedziałam, o którą pyta. Odwróciłam się do niego.

– Która? – zapytałam wzajemnie.

– Chce pani zobaczyć? – spytał na to i dokonał demonstracji.

Równocześnie uświadomiłam sobie, że nazwy ulicy i tak nie znam i zdążyłam mu odpowiedzieć.

– Nie wiem.

Śmiałam się całą drogę, bo wypadło to wyjątkowo idiotycznie.

s. 260Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0