Brałam w klamrę i pisałam: „Dookoła Wojtek i w koło Macieju to samo”. Albo: „Ogólny płacz i zgrzytanie… — Joanna Chmielewska

Brałam w klamrę i pisałam: „Dookoła Wojtek i w koło Macieju to samo”. Albo: „Ogólny płacz i zgrzytanie zębów”. Albo: „Ogólny ochlaj”. Przy cieciach wymyśliłam sobie „dłubanie palcem w nosie” i „pełne nieróbstwo”. (…)

Poszłam na urlop, a Edmund podpisał to wszystko, w ogóle nie czytając. Z przedsiębiorstwa przybył facet na kontrolę i zaczął przeglądać „Dziennika budowy”. (…)

– No jak to tak? – powiedział facet z oburzeniem. – Dookoła Wojtek i w koło Macieju?

– A co pan chciał? – odparł Edmund (…). – Robili to samo…

– Ale tak dookoła Wojtek i w koło Macieju?!

– Pan nie rozumie, że było bez zmian?!

– Ale w koło Macieju…?!

s. 227Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0