To Jadzia przyłożyła ręki do zmiany obyczajów męża, który przestał pić na zewnątrz i schował się ze swoim… — Joanna Bator
To Jadzia przyłożyła ręki do zmiany obyczajów męża, który przestał pić na zewnątrz i schował się ze swoim nałogiem tama, gdzie nie przynosił wstydu. Lepiej trzymać wstyd w domu, po co go po ludziach nosić?
s. 240Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
Piaskowa Góra – dzielnica Wałbrzycha
Jadwiga Strąk (…) produkowała mnóstwo powiedzonek, których nikt inny nie używał ani nie rozumiał. Dowolnie kompilowała przysłowia, ucinała je w połowie, a do reszty dodawała kawałek, który został z innego, użytego też tylko częściowo. Ścinki zmiatała, zwijała w kulkę, chowała do kieszeni fartucha, a nuż się przyda. Jej język był szalonym patchworkiem, cóż to był za pejzaż, co za wzór.
s. 274
W piątym roku wojny Zofia, uzbrojona w odwagę i kij, wyszła zimą na podwórze (…).
s. 303

