Nigdy nie zadarłem z kodeksem karnym. A że czasem wykorzystywałem czyjąś chciwość i chęć oszukania mnie… — Jerzy Edigey
Nigdy nie zadarłem z kodeksem karnym. A że czasem wykorzystywałem czyjąś chciwość i chęć oszukania mnie, robiłem to w taki sposób, że prawo było po mojej stronie, a ten, który chciał mnie wyzyskać, grubo za to płacił i nigdy ani słówkiem o niczym nie pisnął.
Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
W świecie pieniądza panują takie stosunki, że kto nie je obiadu, sam jest obiadem.
Spółka została zawarta na zasadzie: on miał pieniądze, a pozostali wspólnicy doświadczenie. Wkrótce było odwrotnie.
Ryzyko jest w każdym interesie. Nawet przy przechodzeniu przez jezdnię. W Szczecinie bodaj większe niż w Nowym Jorku, bo wasi szoferzy nie lubią zwalniać przed skrzyżowaniami i przed zebrami.

