Paradoksalnie [...] w samotności i udręce dorastania, nauczył kochać się ludzi. — Jean-Christophe Grangé
Paradoksalnie [...] w samotności i udręce dorastania, nauczył kochać się ludzi.
s. 61
Więcej z tej książki
Paradoksalnie (…) w samotności i udręce dorastania, nauczył się kochać ludzi.
Zdrowi na umyśle mają o wiele więcej wyobraźni niż ci, którzy są naprawdę chorzy. Wygadują głupstwa, wymyślają nieprawdopodobne rzeczy. Naprawdę chorzy są łatwo rozpoznawalni. Tkwią głęboko w swoim szaleństwie, osaczeni nim, bezsilni. Nawet szaleństwo ma swoją logikę.
Czuł, że nie ma takiego słońca, które zdałoby rozświetlić ciemności ogarniające jego serce.

