Przyjeżdżała do Warszawy po literaturę, miała bardzo ładny życiorys. Zatrzymywano ją, bito. Pierwszy raz… — Jarosław Kaczyński
Przyjeżdżała do Warszawy po literaturę, miała bardzo ładny życiorys. Zatrzymywano ją, bito. Pierwszy raz dowiedziałem się o niej poprzez Komitet Helsiński gdzieś w 1987 roku, choć jej wtedy nie poznałem. Ale skojarzyłem ją sobie chyba w roku 1991, kiedy byłem w Słupsku w trakcie kampanii wyborczej. Nie ukrywam, że ten życiorys jest powodem mojej sympatii i poczucia zobowiązania wobec niej. I wiem, że jest tak, iż jest naprawdę czynnie dobra.
Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
Polski polityk musi wiedzieć, że ze względu na specyficzną sytuację Polski często trzeba się przeciwstawiać wszystkim i umieć to psychicznie i moralnie znieść. Jeśli się tego nie potrafi, lepiej się tym nie zajmować.
Nie ma wątpliwości, że Merkel reprezentuje to pokolenie polityków niemieckich, które chce odbudować mocarstwowość Niemiec. Elementem tego jest strategiczna oś z Moskwą, a w tym może przeszkadzać Polska.
Warto być Polakiem, warto by Polska trwała jako duży, liczący się europejski kraj.

