Słabsi i wraźliwsi dostawali roztroju nerwowego i popełniali samobójstwa, a czyniła to po największej części… — Jankiel Wiernik
Słabsi i wraźliwsi dostawali roztroju nerwowego i popełniali samobójstwa, a czyniła to po największej części inteligencja. Ci, gdy wracali do baraków po pracy przy trupach, mając jeszcze uszy pełne krzyków i jęków ofiar – w nocy wieszali się. A było takich wypadków conajmniej 15 do 20 dziennie.
s. 21Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
Dzień, w którym po raz pierwszy ujrzałem jak do budynku śmierci doprowadzają dzieci, kobiety i mężczyzn przyprawił mnie prawie o obłęd. Wyrywałem sobie włosy z głowy i wylewałem gorzkie łzy rozpaczy. Najwięcej cierpiałem patrząc na dzieci przy matkach lub samotne, które nie zdawały sobie sprawy z tego, że pasmo ich krótkiego życia urwie się za kilka minut wśród największych męczarni.
s. 17
Do najdoskonalszych ustrojów należy ustrój niemiecki. Urzędy i urzędy. Działy i poddziały. A najważniejsze, że wszędzie odpowiedni człowiek na odpowiednim miejscu. Gdzie konieczna jest bezwzględna stanowczość i ostateczna zagłada „elementów złych i przewrotnych”, tam są wielcy patrioci, którzy wykonywują wszystko.
s. 19
Bardzo często budzę się w nocy ze strasznym jękiem. Koszmarne widziadła przerywają mi tak pożądany sen. Widzę tysiące kościotrupów, wyciągających do mnie swe trupie ręce, prosząc o życie i litość. A ja oblany kroplistym potem, czuję się niemocen pomóc. Zrywam się wtedy, przecierając oczy i cieszę się, że jest to jedynie sen.
s. 12

