Uniósłszy w górę głowę księcia Henryka na dość długiej włóczki, podchodzą pod zamek legnicki (…). Pokazują… — Jan Długosz

Uniósłszy w górę głowę księcia Henryka na dość długiej włóczki, podchodzą pod zamek legnicki (…). Pokazują głowę księcia Henryka załodze zamku i przez tłumacza rozkazują, by wobec klęski i śmierci ich księcia Henryk otwarli im zamek. Ale kiedy obrońcy zamku dali im należytą odprawę, (…) [Tatarzy] spustoszywszy i spaliwszy wsie naokoło Legnicy, udają się do Otmuchowa (…).

Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0

Więcej z tej książki

Wszystkie cytaty z tej książki