Miał pan Leopold Bloom upodobanie do wewnętrznych organów bydła i drobiu. Lubił zawiesistą zupę z podróbek… — James Joyce
Miał pan Leopold Bloom upodobanie do wewnętrznych organów bydła i drobiu. Lubił zawiesistą zupę z podróbek, orzechokształtne żołądki ptasie, nadziewane pieczone serca, płaty wątróbki podsmażane w tartej bułce, smażoną ikrę sztokfisza. A najbardziej lubił przypiekane nerki baranie, które napełniały jego podniebienie wyszukanym smakiem delikatnie pachnącego moczu.
Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
Nasze dusze, zranione hańbą naszych występków, tulą się do nas tym mocniej, jak kobieta tuląca się do kochanka, mocniej, mocniej.
Był pierwszym i ostatnim mężczyzną, który poczuł, że spodziewa się dziecka.
Przegub w plecionym uchwycie parasolki: Mieszka w Lesson Park, żywiąc się melancholią i byle czym: literatka.

