Tego wieczora Alma dała mu trzy proszki nasenne, a rano wiedział już, że przeszedł szczyt i że nareszcie… — James Jones
Tego wieczora Alma dała mu trzy proszki nasenne, a rano wiedział już, że przeszedł szczyt i że nareszcie zaczyna się spadek. Poznał po tym, że miał ochotę wstać z łóżka. Trzeba mu było całej siły woli, żeby się sztywno dźwignąć na nogi, obolałe zdrętwienie w boku protestowało zajadle, ale ważny był nie tyle fakt, że mógł, ile że mimo bólu chciał to zrobić. Wtedy już wiedział, że tamto odchodzi.
Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
Udowadnia moją teorię, że z dobrych sportowców są dobrzy podoficerowie i dowódcy, a dobrzy dowódcy stanowią o dobrej organizacji. Prosta logika. Na tym świecie jest masa bydła, które trzeba poganiać. A bez dobrych przywódców nie zdziała się nigdy niczego.
Przyjmował wszystkie prezentacje i komplementy smakując z przyjemnością poczucie wielkiego osiągnięcia. Była w tym satysfakcja z przetrzymania cierpień, którym nic nie mogło w pełni dorównać, chociaż te cierpienia były bezcelowe z filozoficznego punktu widzenia i nie wpływały na nic oprócz systemu nerwowego.
Nigdy niczego nie podpisujcie, dopóki nie przeczytacie, Prewitt, bo w ten sposób kiedyś wpadniecie.

