Wieczór nadchodzi wolno i nieubłaganie, nadciąga jak wrogie armie, jak wojska nieprzyjacielskiej ciemności… — Jakub Winiarski

Wieczór nadchodzi wolno i nieubłaganie, nadciąga jak wrogie armie, jak wojska nieprzyjacielskiej ciemności, bataliony realnego mroku, dywizje lęków i fobii, wieczór zapada we mnie, ja w wieczór zapadam się całkiem.

Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0