Całą swoją duszę i energię kierowałem na blondyneczkę. Z całej siły pragnąłem w nią wejść. Obściskiwałem ją… — Jack Kerouac
Całą swoją duszę i energię kierowałem na blondyneczkę. Z całej siły pragnąłem w nią wejść. Obściskiwałem ją, chciałem jej to powiedzieć. Klub zamknięto, wyszliśmy całą ferajną na rozkołysane, zakurzone ulice. Spojrzałem w niebo; czyste, wspaniałe gwiazdy świeciły tam nadal.
Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
Rzuciłbym wszystko i zdałbym się na jej łaskę, a gdyby mnie nie chciała, po prostu skoczyłbym w przepaść z krawędzi świata.
Spytałem go kiedyś: – Co się z nami stanie po śmierci? – Po śmierci będziesz martwy, i tyle – odparł.
Znów na chodniku piętrzył się stos naszych wysłużonych walizek; czekała nas jeszcze dalsza droga. Ale co tam, droga to życie.

