Portret: Isabel Allende

Zdjęcie autora

Chat GPT based on Lesekreis, CC BY-SA 4.0, via Wikimedia Commons

CC BY-SA 4.0

Creative Commons Attribution-Share Alike 4.0 International

PortretOryginałPortret
Oryginał: Lesekreis, CC BY-SA 4.0, via Wikimedia Commons

Isabel Allende

Cytaty

  1. Pracował na osiemnastogodzinnych zmianach i gdy rzucał się na łóżko polowe, nie mógł zasnąć na myśl o tym, że chorzy czekają, że nie ma środków znieczulających, strzykawek, waty, że gdyby nawet pomnożył się przez tysiąc, i tak byłoby go za mało, że wszystko, co czyni, jest tyle warte co próba zatrzymania ręką pociągu.

  2. Nic nie wiedział o tej milczącej klasie średniej, rozdartej między ubóstwem białego kołnierzyka z krawatem a niemożliwym do spełnienia pragnieniem naśladowania złotej młodzieży, do której należał.

  3. Straciła panowanie nad sobą i zaczęła płakać. Od dawna nie uroniła łzy i zaskoczona uświadomiła sobie, jak bardzo brakowało jej czyjejś czułości. Nie przypominała sobie, kiedy po raz ostatni ktoś pogłaskał ją z porywu serca. Długo płakała, czym ulżyła sobie po ciężkich chwilach smutku i samotności.

  4. Nie było pewności co do jego stanu cywilnego, wieku, rodziny ani tego, z jakiej części Francji pochodzi. Clara uważała, że tyle tajemnic to rzecz niebezpieczna, i starała się przejrzeć go za pomocą kart do gry w taroka.

  5. Jaime był samotnikiem. Był dzieckiem nietowarzyskim, a później nieśmiałym mężczyzną. Nie lubił sam siebie i być może dlatego uważał, że nie zasługuje na miłość innych. Najmniejszy przejaw troskliwości czy wdzięczności, który mu okazywano, powodował u niego zawstydzenie i sprawiał mu przykrość.

  6. Gwarantem procesu demokratycznego były siły zbrojne.

  7. Trueba nadal robił wszystko, żeby zasłużyć sobie na miano drania (…) zbierał nienawiść i gromadził winy, które nie robiły na nim wrażenia, gdyż pod pretekstem walki o postęp dusza jego się zahartowała, a sumienie zamilkło.

  8. Nie można czekać na powolny proces dziejowy, mozolny proces wychowania i organizowania ludu, gdyż świat rozwija się skokowo, a (…) kraj zostaje w tyle.

  9. Nie można uniknąć tego, co nieuniknione.

  10. Podczas gdy prosperowały luksusowe interesy, cudowne instytucje finansowe, egzotyczne restauracje i przedsiębiorstwa importowe, u bram fabryk ustawiały się kolejki bezrobotnych mających nadzieję na zatrudnienie za minimalną dniówkę. Siła robocza stoczyła się do poziomu niewolnictwa i po raz pierwszy od wielu dziesięcioleci przedsiębiorcy mogli bez przeszkód zwalniać pracowników, nie wypłacając im odszkodowania i wtrącać do więzień za najmniejszy protest.

  11. Nicolas szydził z ich trosk socjalnych, mówiąc, że tylko głupiec z apostolskim powołaniem może chodzić po świecie, szukając ze świecą nieszczęścia i biedoty.

  12. Nigdy więcej nie będę mógł się śmiać ani żywić złudzeń. Lecz nigdy więcej to bardzo długo.