Napięta i smutna Rose zachowywała pozory dzięki swej wewnętrznej dyscyplinie, mając wrażenie, że utrzymuje ją… — Isabel Allende
Napięta i smutna Rose zachowywała pozory dzięki swej wewnętrznej dyscyplinie, mając wrażenie, że utrzymuje ją tylko gorset i że gdyby go zdjęła, rozpadłaby się na kawałki. Nic nie zostało z jej entuzjazmu i figlarności, podobnie jak z jej odważnych opinii, buńczucznych gestów czy impertynenckiej ciekawości. Stała się tym, czego najbardziej się obawiała: wiktoriańską starą panną.
Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
Imię jest nieodłączne od istoty, mawiali Indianie.
Zmieniła również swój angielski na amerykański i wprowadziła do słownika kilka przekleństw aby pozyskać akceptację gringos. Zauważyła, że kiedy mówi tak jak oni, liczą się z nią. Zrozumiała, że najważniejsze to się nie tłumaczyć, mówić jak najmniej, o nic nie prosić, umieć zapracować na jedzenie, nie dawać się sprowokować i trzymać się małej Biblii, którą kupiła w Sonorze.
W tym, co wyrzuca morze, kryje się pewna poezja i tajemnica.

