Wyglądała jak tłusta larwa, gdy swój mięsisty język wsuwała codziennie o dziesiątej rano, siorbiąc przy tym… — Irmina Kosmala

Wyglądała jak tłusta larwa, gdy swój mięsisty język wsuwała codziennie o dziesiątej rano, siorbiąc przy tym kakao, w czekoladową baryłeczkę, by wyssać z niej resztki wypitego przez niego wcześniej likieru. Tak, zdecydowanie dziecko, które zaraz wychyli się z jej ciemnej jamy na światło, nie wzbudzi w nim żadnych wzniosłych uczuć.

s. 140Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0