Prawdziwa cnota krytyk się nie boi. — Ignacy Krasicki
Prawdziwa cnota krytyk się nie boi.
s. 44Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
Już się zdobywał na perorę nową
Doktor, gdy postrzegł likwor przezroczysty.
Wódka to była, co ją zwą kminkową,
Przy niej Toruński piernik pozłocisty.
Sucharki massą oblane cukrową,
Dar przeoryszy, niegdyś uroczysty.
s. 37
Przeczytaj; osądź. Nie pochwalisz spalę.
s. 44
Nie żal skosztować, nie żal się i upić.
s. 40

