Portret: Ian McEwan

Zdjęcie autora

Chat GPT based on TimDuncan, CC BY-SA 4.0, via Wikimedia Commons

CC BY-SA 4.0

Creative Commons Attribution-Share Alike 4.0 International

PortretOryginałPortret
Oryginał: TimDuncan, CC BY-SA 4.0, via Wikimedia Commons

Ian McEwan

Cytaty

  1. [...] najwspanialsze tak zwane książki dla dzieci przemawiają zarówno do dzieci, jak i do dorosłych, do rodzącego się w dziecku dorosłego i do zapomnianego dziecka w dorosłym.

    Rozdział 2 · s. 38

  2. [...] różnica między fikcją literacką dla dorosłych a fikcją literacką dla dzieci właściwie sama jest fikcją.

    Rozdział 2 · s. 38

  3. [...] sedno nauki języka tkwi w pokonywaniu trudności. Przezwyciężenie ich daje [...] poczucie godności i dyscypliny umysłowej.

    Rozdział 1 · s. 28

  4. Jeżeli nauka może być zabawą, to bardzo dobrze. Lecz zabawa jest sprawą drugorzędną.

    Rozdział 1 · s. 28

  5. Nie ma na świecie języka, [...], w którym łatwo nauczyć się czytać i pisać.

    Rozdział 1 · s. 28

  6. [...] nie ma czasu bezwzględnego, nie ma niezależnego istnienia. Jest jedynie nasze słabe i osobliwe rozumienie tych pojęć.

    Rozdział 1 · s. 18

  7. [...] czas — niekoniecznie taki, jaki jest w rzeczywistości, bo tego nikt nie wie, lecz taki, jaki stworzyła ludzka myśl — uparcie nie pozwala skorzystać z drugiej szansy.

    Rozdział 1 · s. 18

  8. Sześć lat małżeństwa było okresem powolnego przystosowywania się do kolidujących ze sobą reguł cielesnych rozkoszy, domowych obowiązków i potrzeby samotności. Zaniedbywanie jednej sfery prowadziło do zubożenia lub chaosu w pozostałych.

    Rozdział 1 · s. 18

  9. Tuzin żebraków pracował po obu stronach jezdni, [...]. Niedawanie [pieniędzy] wymagało stanowczego zignorowania czyjejś nędzy. Sytuacja bez wyjścia.

    Rozdział 1 · s. 11

  10. Dalej, tuż przed Parliament Square, zainstalowała się grupka licencjonowanych żebraków. [...] Wyglądało na to, że niezależność dodaje jałmużnikom pewności siebie. Pracownicy najemni musieli im schodzić z drogi.

    Rozdział 1 · s. 11

  11. Do czego może się przydać jeden kawałek puzzli? A z drugiej strony - czy ktoś odważyłby się go wyrzucić?

    „Krem znikający”

  12. Czasami podchodził do siedzących domowników i, po chwili wahania, wskakiwał im na kolana, stawał z rozczapierzonymi pazurami i wpatrywał się głęboko w oczy bez mrugnięcia. Potem przekrzywiał głowę, nie odwracając wzroku, i miauczał, tylko raz, i od razu wiadomo było, że William przekazywał właśnie coś ważnego i mądrego, coś, czego człowiek nigdy nie zrozumie.

    Kot