Ian McEwan
Cytaty
[...] najwspanialsze tak zwane książki dla dzieci przemawiają zarówno do dzieci, jak i do dorosłych, do rodzącego się w dziecku dorosłego i do zapomnianego dziecka w dorosłym.
Rozdział 2 · s. 38
[...] różnica między fikcją literacką dla dorosłych a fikcją literacką dla dzieci właściwie sama jest fikcją.
Rozdział 2 · s. 38
[...] sedno nauki języka tkwi w pokonywaniu trudności. Przezwyciężenie ich daje [...] poczucie godności i dyscypliny umysłowej.
Rozdział 1 · s. 28
Jeżeli nauka może być zabawą, to bardzo dobrze. Lecz zabawa jest sprawą drugorzędną.
Rozdział 1 · s. 28
Nie ma na świecie języka, [...], w którym łatwo nauczyć się czytać i pisać.
Rozdział 1 · s. 28
[...] nie ma czasu bezwzględnego, nie ma niezależnego istnienia. Jest jedynie nasze słabe i osobliwe rozumienie tych pojęć.
Rozdział 1 · s. 18
[...] czas — niekoniecznie taki, jaki jest w rzeczywistości, bo tego nikt nie wie, lecz taki, jaki stworzyła ludzka myśl — uparcie nie pozwala skorzystać z drugiej szansy.
Rozdział 1 · s. 18
Sześć lat małżeństwa było okresem powolnego przystosowywania się do kolidujących ze sobą reguł cielesnych rozkoszy, domowych obowiązków i potrzeby samotności. Zaniedbywanie jednej sfery prowadziło do zubożenia lub chaosu w pozostałych.
Rozdział 1 · s. 18
Tuzin żebraków pracował po obu stronach jezdni, [...]. Niedawanie [pieniędzy] wymagało stanowczego zignorowania czyjejś nędzy. Sytuacja bez wyjścia.
Rozdział 1 · s. 11
Dalej, tuż przed Parliament Square, zainstalowała się grupka licencjonowanych żebraków. [...] Wyglądało na to, że niezależność dodaje jałmużnikom pewności siebie. Pracownicy najemni musieli im schodzić z drogi.
Rozdział 1 · s. 11
Do czego może się przydać jeden kawałek puzzli? A z drugiej strony - czy ktoś odważyłby się go wyrzucić?
„Krem znikający”
Czasami podchodził do siedzących domowników i, po chwili wahania, wskakiwał im na kolana, stawał z rozczapierzonymi pazurami i wpatrywał się głęboko w oczy bez mrugnięcia. Potem przekrzywiał głowę, nie odwracając wzroku, i miauczał, tylko raz, i od razu wiadomo było, że William przekazywał właśnie coś ważnego i mądrego, coś, czego człowiek nigdy nie zrozumie.
Kot






