Sześć lat małżeństwa było okresem powolnego przystosowywania się do kolidujących ze sobą reguł cielesnych rozk… — Ian McEwan

Sześć lat małżeństwa było okresem powolnego przystosowywania się do kolidujących ze sobą reguł cielesnych rozkoszy, domowych obowiązków i potrzeby samotności. Zaniedbywanie jednej sfery prowadziło do zubożenia lub chaosu w pozostałych.

Rozdział 1 · s. 18

Więcej z tej książki

  • [...] kobiety niełatwo dają się zwieść stanowiskami i hierarchiami, mundurami i medalami. Przeciwko zaufaniu, jakim mężczyźni darzą ukształtowane przez siebie instytucje, kobiety wysunęły zasadę osobowości, w której „być” ważniejsze jest niż „robić”.

    Rozdział 3 · s. 69

  • Trudno wytrwać, nie mogąc się w pełni utożsamić z tym, co się robi, sądząc, że można odnaleźć siebie lub inną część swej natury w jakimś innym dążeniu.

    Rozdział 3 · s. 68

  • [...] twierdziła, że to, co często uważał u niej za niekonsekwencję — „Przecież w ubiegłym roku mówiłaś co innego!” — było wynikiem rozwoju: „Ponieważ w ubiegłym roku jeszcze tego nie rozumiałam!”.

    Rozdział 3 · s. 67

Wszystkie cytaty z tej książki

„Sześć lat małżeństwa było okresem powolnego przystosowywania…" — Ian McEwan · Zielone Cytaty