Za każdym razem, gdy życie się komplikuje, a coraz więcej gości czegoś od ciebie chce, jedynym prawdziwym… — Hunter S. Thompson
Za każdym razem, gdy życie się komplikuje, a coraz więcej gości czegoś od ciebie chce, jedynym prawdziwym lekiem jest nawalenie się najbardziej wyrafinowaną chemią i wyprawa na pełnym gazie z Hollywood do Las Vegas. Żeby wyluzować się na słonecznym łonie pustyni. Po prostu zroluj dach i wszystko miej w dupie, wysmaruj sobie twarz kremem do opalania i ruszaj w rytm muzyki ryczącej na cały regulator – no i przyda się z pół litra eteru.
Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
(…) obłęd królował wszędzie i o każdej porze, wszędzie mogłeś krzesać iskrę, mieliśmy kosmiczne poczucie sensu naszych działań.
Dziennikarstwo to nie zawód ani branża. To tylko mizerna szansa na zaistnienie dla popaprańców i odmieńców – fałszywe drzwi na zaplecze prawdziwego życia, obrzydliwa, zaszczana nora zabita dechami przez inspektorów budowlanych, ale dość głęboka, by każdy pijaczek mógł stoczyć się do niej z chodnika, żeby tam walić gruchę jak małpa w zoo.
Zabij ciało, a rozum sam umrze.

