– Potomne wieki oddadzą nam sprawiedliwość – rzekł Radziejowski. – Amen! – dokończył wojewoda poznański. Wtem… — Henryk Sienkiewicz
– Potomne wieki oddadzą nam sprawiedliwość – rzekł Radziejowski.
– Amen! – dokończył wojewoda poznański.
Wtem spostrzegł, że oczy mnóstwa szlachty patrzą i przypatrują się czemuś wyżej, ponad jego głową.
Obrócił się i ujrzał swego błazna, który wspinając się na palce i trzymając jedną ręką za odrzwia, pisał węglem na ścianie radnego domu, tuż nade drzwiami:
„Mane – Tekel – Fares”.
Na świecie niebo pokryło się chmurami i zbierało się na burzę.
s. 229Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
Głupich nigdzie na świcie nie brak, a szczególnie w tym kraju!
Zdrada! morderstwo! hańba! Jesteśmy Szwecją już, nie Polską!
s. 225
Ale gdy pożyjesz dłużej, poznasz, że gdy ktoś chce czegoś na świecie dokazać, temu nie wolno ni własnej, ni cudzej słabości folgować, nie wolno większych spraw dla mniejszych poświęcać.

